Jajka w przewlekłej chorobie nerek –  ile można jeść i co z cholesterolem?

Jajka w przewlekłej chorobie nerek – ile można jeść i co z cholesterolem?

 Jajka w przewlekłej chorobie nerek –  ile można jeść i co z cholesterolem?

Jajka są wartościowym źródłem pełnowartościowego białka, witamin i składników mineralnych. W przewlekłej chorobie nerek nie trzeba ich automatycznie eliminować z diety. Znaczenie ma jednak ilość białka zalecana na danym etapie choroby, gospodarka fosforanowa, sposób przygotowania posiłku oraz cały jadłospis. Inaczej będziemy patrzeć na jajka u osoby z PChN przed dializą, a inaczej u pacjenta dializowanego, którego zapotrzebowanie na białko jest większe.

 

 

Czy jajka są zdrowe przy PChN?

Tak, jajka mogą być elementem diety osoby z przewlekłą chorobą nerek. Nie ma jednak jednej liczby jaj odpowiedniej dla każdego pacjenta. Zalecenia zależą między innymi od stadium PChN, zapotrzebowania na białko, wyników fosforu i PTH, obecności dializoterapii oraz pozostałych źródeł białka i fosforu w diecie.

 

Jajko jako źródło białka całe jajko czy samo białko?

Całe jajko dostarcza pełnowartościowego białka, ale także fosforu, który znajduje się głównie w żółtku. Samo białko jaja zawiera wysokiej jakości białko przy znacznie mniejszej zawartości fosforu. Dlatego w niektórych sytuacjach klinicznych, zwłaszcza przy hiperfosfatemii, część całych jaj można zastąpić białkami jaj.

Nie oznacza to jednak, że żółtko jest „zakazane”. Jego ilość należy dopasować do całego jadłospisu, wyników badań i indywidualnego zapotrzebowania na białko. U pacjentów dializowanych, u których zapotrzebowanie na białko jest większe, jajka mogą być bardzo praktycznym elementem diety.

Praktyczna zasada:
zamiast całkowicie rezygnować z jajek, można modyfikować proporcję całych jaj do białek jaj.

 

Jajka przed dializą i podczas dializ –  dlaczego zalecenia się różnią?

Przed rozpoczęciem dializ u wielu osób z PChN zalecenia dotyczące białka są bardziej ostrożne, ponieważ zbyt wysoka podaż białka może utrudniać kontrolę choroby i zwiększać obciążenie metaboliczne. W tym okresie jajka mogą być elementem diety, ale ich ilość trzeba dopasować do całkowitego dziennego limitu białka.

Po rozpoczęciu dializ sytuacja się zmienia. Zapotrzebowanie na białko jest zwykle większe, między innymi z powodu strat aminokwasów i białka podczas zabiegów. Wtedy jajka, zwłaszcza białka jaj, mogą być bardzo praktycznym i łatwym do wykorzystania źródłem pełnowartościowego białka.

To właśnie dlatego ten sam produkt może mieć inne miejsce w jadłospisie w zależności od etapu choroby. Nie ma sensu mówić po prostu „jajka są dobre” albo „jajka są złe” — liczy się kontekst kliniczny.

Praktycznie:
przed dializą pilnujemy, by jajka mieściły się w ustalonym limicie białka; na dializie często wykorzystujemy je jako wygodne źródło pełnowartościowego białka.

 

 

Żółtko a fosfor –  kiedy ma znaczenie?

Fosfor w jajku znajduje się głównie w żółtku, dlatego przy hiperfosfatemii albo trudnościach z kontrolą gospodarki fosforanowej czasem warto zmniejszyć liczbę żółtek, zachowując część białek jaj. Nie oznacza to jednak, że żółtko trzeba automatycznie eliminować u każdej osoby z PChN. Decyzja powinna zależeć od wyników badań, stadium choroby, całkowitej podaży fosforu i białka oraz od tego, jakie inne produkty pojawiają się w diecie.

W praktyce ważne jest też źródło fosforu. Fosfor naturalnie obecny w żywności ma inną biodostępność niż fosfor z dodatków technologicznych, dlatego samo patrzenie na liczbę miligramów nie daje pełnego obrazu. KDIGO zaleca uwzględnianie źródła fosforu przy zaleceniach dietetycznych, zwłaszcza gdy leczymy hiperfosfatemię.

Praktycznie:
przy wysokim fosforze część całych jaj można zastąpić białkami jaj, zamiast całkowicie rezygnować z jajek.

 

 

Jajka a cholesterol – czy trzeba się ich bać?

Przez wiele lat jajka miały złą opinię ze względu na zawartość cholesterolu w żółtku. Dziś wiemy, że zależność między cholesterolem z pożywienia a stężeniem cholesterolu we krwi jest bardziej złożona, a większe znaczenie dla poziomu LDL ma cały sposób żywienia, zwłaszcza ilość tłuszczów nasyconych. U większości osób jajka mogą być elementem zdrowej diety.

W PChN warto jednak pamiętać, że ryzyko sercowo-naczyniowe jest już samo w sobie podwyższone, dlatego nie patrzymy wyłącznie na liczbę jaj. Bierzemy pod uwagę profil lipidowy, cukrzycę, choroby sercowo-naczyniowe, masę ciała oraz cały wzorzec żywienia. Przy podwyższonym LDL większą uwagę zwracamy również na źródła tłuszczów nasyconych i ogólną jakość diety. KDIGO 2024 podkreśla znaczenie modyfikacji ryzyka sercowo-naczyniowego u osób z PChN i zaleca m.in. model żywienia zbliżony do śródziemnomorskiego.

Praktycznie:
jajko nie jest „zakazane przez cholesterol”, ale jego ilość powinna pasować do całej diety i indywidualnego ryzyka sercowo-naczyniowego.

 

 

Ile jaj można jeść przy PChN?

Nie ma jednej liczby jaj odpowiedniej dla każdej osoby z przewlekłą chorobą nerek. Ich ilość zależy od zapotrzebowania na białko, wyników fosforu i PTH, profilu lipidowego, stadium PChN oraz całego jadłospisu. Inaczej planujemy jajka u osoby z PChN przed dializą, a inaczej u pacjenta dializowanego, który potrzebuje więcej białka.

Dlatego zamiast ustalać sztywną zasadę typu „jedno jajko dziennie” albo „maksymalnie trzy tygodniowo”, lepiej traktować jajka jako jedno z wielu źródeł białka i włączać je do diety w ilości dopasowanej do sytuacji klinicznej. National Kidney Foundation również podkreśla, że nie ma jednej uniwersalnej liczby jaj dla wszystkich osób z chorobą nerek –  ich ilość powinna być ustalana indywidualnie.

Praktycznie:
w PChN nie liczymy samych jaj –  patrzymy na całkowitą podaż białka, fosforu i na cały wzorzec żywienia.

 

Podsumowanie

Jajka mogą być elementem diety osoby z przewlekłą chorobą nerek, ale ich ilość powinna być dopasowana do etapu choroby, zapotrzebowania na białko, wyników fosforu i PTH, profilu lipidowego oraz całego jadłospisu. Żółtko nie jest produktem „zakazanym”, a przy potrzebie ograniczenia fosforu część całych jaj można zastąpić samymi białkami jaj.

Przed dializą szczególną uwagę zwracamy na całkowitą podaż białka, natomiast podczas dializ jajka mogą być wygodnym źródłem pełnowartościowego białka. Najważniejsze jest więc nie pytanie „czy wolno jeść jajka?”, ale „ile i w jakiej formie pasuje do mojej sytuacji klinicznej?”.

 

 


 
Zioła a Nerki

Zioła a Nerki

Zioła a nerki: co naprawdę wiadomo o ich roli przy cukrzycy i kamicy?

Nie ma jednej odpowiedzi na pytanie „jakie zioło pomoże moim nerkom”. To, co czyta się na forach czy w telewizji śniadaniowej, rzadko bierze pod uwagę, na jakim etapie choroby jesteś, jakie masz wyniki i jakie leki przyjmujesz. A to właśnie te trzy rzeczy decydują, czy dane ziele w ogóle ma sens w Twoim przypadku.

Skąd w ogóle bierze się to zainteresowanie ziołami?

Naukowcy od lat sprawdzają, czy rośliny znane z kuchni czy medycyny ludowej mogą wspierać pracę nerek  – zwłaszcza przy dwóch częstych problemach: nefropatii cukrzycowej (czyli uszkodzeniu nerek związanym z cukrzycą) i kamicy nerkowej.

Zanim jednak przejdziemy dalej, warto rozumieć jedną rzecz: większość tych badań powstała na zwierzętach, głównie na szczurach. To nie znaczy, że efekt u człowieka jest niemożliwy –  ale znaczy, że nie mamy pewności, że to, co zadziałało w laboratorium, zadziała tak samo przy Twoim talerzu.

Czy zioła mogą pomóc przy nefropatii cukrzycowej?

To zależy –  i to nie jest wykręt, tylko fakt. Cukrzycowa choroba nerek rozwija się latami, a jej przebieg zależy od poziomu cukru, ciśnienia, stanu zapalnego i tego, jak długo trwa cukrzyca. Badania na zwierzętach sprawdzały kilkanaście roślin pod kątem tego, czy potrafią spowolnić dwa procesy leżące u podstaw tej choroby: stres oksydacyjny i tzw.  „przyklejanie się” cukru do struktur nerki.

Wśród najczęściej badanych roślin pojawiają się:

  • Czosnek i imbir –  w badaniach łagodziły postęp strukturalnych zmian w nerkach.

  • Kurkuma –  dzięki kurkuminie, związkowi odpowiedzialnemu za jej intensywny kolor.

  • Traganek (Astragalus membranaceus) –  jedna z niewielu roślin z tej listy, dla której istnieją już metaanalizy, czyli zbiorcze podsumowania kilku badań, sugerujące jej wartość kliniczną.

  • Zielona herbata –  badana pod kątem wpływu na konkretne mechanizmy enzymatyczne związane ze stanem zapalnym nerek.

  • Ostropest plamisty –  jego sylimaryna była sprawdzana pod kątem zapobiegania postępowi uszkodzeń nerek.

  • Miłorząb dwuklapowy (Ginkgo biloba) –  ekstrakt z liści badano we wczesnych stadiach nefropatii.

  • Rzadziej wymieniane, ale również obecne w badaniach: len, moringa, liście oliwki europejskiej, żeń-szeń amerykański i winorośl.

To wciąż mechanizmy zaobserwowane głównie w laboratorium, nie gotowy efekt kliniczny u człowieka. Traganek wyróżnia się tym, że ma za sobą więcej analiz klinicznych niż reszta –  ale to wciąż nie znaczy, że pasuje każdemu, niezależnie od etapu choroby i przyjmowanych leków.

Czy zioła mogą pomóc przy kamicy nerkowej?

Tu sytuacja jest trochę inna, bo kamica ma prostszy mechanizm: mocz zbyt zagęszczony pewnymi substancjami sprzyja tworzeniu kryształów, które z czasem łączą się w kamień. Badane rośliny sprawdzano głównie pod kątem tego, czy zapobiegają krystalizacji, zmniejszają zlepianie się kryształów albo ułatwiają wydalanie już powstałych złogów.

Do częściej badanych należą:

  • Sok z cytryny  –  jedna z lepiej udokumentowanych opcji, badana pod kątem zmniejszania ryzyka powstawania kamieni.

  • Buzdyganek naziemny (Tribulus terrestris) –  owoce i korzenie sprawdzano przeciwko kamicy.

  • Znamiona kukurydzy –  badane pod kątem wpływu na czynniki ryzyka obecne w moczu.

  • Hibiskus –  liście testowano pod kątem działania przeciwkamiczego.

  • Dzika róża –  napary sprawdzano przy kamicy szczawianowo-wapniowej, czyli najczęstszym typie kamieni.

  • Kozieradka i czarnuszka  –  nasiona obu roślin badano profilaktycznie.

  • Rzadziej wymieniane:  marchew, słonecznik, herbata jawajska 

Rodzaj kamieni ma tu znaczenie. Kamica szczawianowo-wapniowa (najczęstsza) reaguje inaczej niż kamica moczanowa czy struwitowa. Zanim ktokolwiek zacznie pić litry soku z cytryny, dobrze wiedzieć, z jakim rodzajem kamieni ma do czynienia –  a to wychodzi dopiero z analizy składu kamienia lub badań moczu.

Pytania, które warto sobie zadać –  albo zabrać do lekarza

  • Jaki jest mój etap choroby nerek (GFR)? –  od tego zależy, czy jakiekolwiek zioło w ogóle wchodzi w grę.

  • Jaki mam skład kamieni nerkowych, jeśli je miałem/miałam? –  inne zioła pomagają przy różnych typach kamicy.

  • Jakie leki biorę na co dzień? –  niektóre zioła (np. czosnek, imbir w dużych ilościach) wpływają na leki obniżające cukier czy rozrzedzające krew.

  • Czy moje ciśnienie i poziom cukru są dobrze wyrównane?  –  to ma większe znaczenie dla nerek niż jakiekolwiek ziele.

  • Czy piję wystarczająco dużo wody? –  to pytanie, na które odpowiedź wpływa na obie sprawy: cukrzycę i kamicę.

Jak to wygląda w praktyce

Wyobraź sobie zwykły dzień: szklanka wody z cytryną rano, kawałek imbiru do herbaty, szczypta cynamonu do owsianki. To ilość, która realnie nie zaszkodzi większości osób i mieści się w granicach zwykłej kuchni, a nie suplementacji.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy ktoś zaczyna brać skoncentrowane wyciągi ziołowe w kapsułkach, w dawkach z badań na zwierzętach  –  bo te dawki bywały znacznie wyższe niż to, co można zjeść przy zwykłym posiłku. Precyzyjne, bezpieczne dawkowanie dla ludzi wciąż wymaga dalszych badań klinicznych  –  dlatego decyzja o suplementach ziołowych, w odróżnieniu od zwykłej kuchni, to już rozmowa z lekarzem prowadzącym, nie eksperyment do zrobienia samemu w domu.

I na koniec

Zioła nie są ani cudownym lekiem, ani czymś, czego trzeba się bać. Są dodatkiem –  czasem sensownym, czasem obojętnym, w zależności od tego, co dzieje się z Twoimi nerkami akurat teraz. Najlepszą mapą wciąż pozostają Twoje wyniki i rozmowa z lekarzem lub dietetykiem, którzy znają Twoją historię 

 

źródło:Kidney disorders and management through herbs: A ReviewThe Journal of PhytopharmacologyPublisher: BioMed Research PublishersBy Neeru Vasudeva

Zupa Paprykowo-Rybna dla Pacjentów z PChN

Zupa Paprykowo-Rybna dla Pacjentów z PChN

Zupa Paprykowo-Rybna dla Pacjentów z PChN

 

Delikatna, aromatyczna i świetna dla osób z przewlekłą chorobą nerek

Zupa paprykowo-rybna to jedno z tych dań, które potrafi być jednocześnie lekkie, sycące i pełne smaku. W wersji klasycznej zawiera często ciężkie buliony lub nadmiar soli, ale można ją łatwo zmodyfikować, aby była bezpieczna dla pacjentów z przewlekłą chorobą nerek (PChN).

Poniżej znajdziesz wersję dietetyczną, opracowaną tak, aby ograniczyć potas, fosfor, sód i ilość białka, jednocześnie zachowując wyjątkową głębię smaku.

Dlaczego ta zupa jest odpowiednia dla PChN?

✔ wykorzystuje bulion warzywny lub lekki bulion kolagenowy (krótko gotowany, mało fosforu)
✔ papryki są pieczołowicie pieczone, co redukuje potas i wzmacnia smak
✔ ma kontrolowaną ilość ryby
✔ brak soli i ciężkich dodatków
✔ cytryna i papryka tworzą świeży, intensywny smak bez obciążenia nerek
✔ zupa jest lekkostrawna, a jednocześnie odżywcza

Ta wersja świetnie sprawdza się u pacjentów w stadium 3–5 PChN, dializowanych lub po przeszczepie, o ile kontrolujemy ilość białka i wielkość porcji.

Podsumowanie

Ta wersja zupy paprykowo-rybnej to idealne połączenie:

– smaku,
– delikatności,
– bezpieczeństwa dietetycznego,
– lekkości dla nerek,
– i pięknej, letniej aromatyczności.

Zupa paprykowo-rybna dla pacjentów z PChN

Poniżej znajdziesz wersję dietetyczną, zupy rybnej opracowaną tak, aby ograniczyć potas, fosfor, sód i ilość białka, jednocześnie zachowując wyjątkową głębię smaku.

Składniki
  

  • 1 marchew
  • – 1 pietruszka
  • – mały kawałek selera
  • – jasna część pora
  • – 2 liście laurowe
  • – 3 ziarna ziela angielskiego
  • – 1 2 litra wody
  • Podstawa paprykowa
  • – 3 duże czerwone papryki upieczone i obrane
  • – 3–4 łyżki passaty pomidorowej
  • – 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • – 1–2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
  • – sok z 1/4 cytryny
  • – szczypta ostrej papryki opcjonalnie
  • – 100 ml wytrawnego białego wina po odparowaniu
  • 300 g dorsza mintaja lub morszczuka

Method
 

  1. Przygotuj bulion
  2. Ugotuj warzywa w 1,2 litra wody przez 40–50 minut.
  3. Jeśli dodatkiem są kości — gotuj tylko 30–40 minut, aby bulion był lekki i z niskim fosforem.
  4. Odcedź i odłóż.
  5. Upiecz papryki
  6. Papryki przekrój na pół, upiecz w 200°C do czarnej skórki.
  7. Obierz, zmiksuj na gładki krem.
  8. Zrób aromatyczną bazę
  9. Na łyżeczce oliwy podsmaż jasną część pora.
  10. Dodaj paprykę słodką i wlej białe wino — odparuj 2–3 minuty.
  11. Dodaj passatę i zmiksowane papryki.
  12. Połącz bulion z bazą
  13. Wlej bulion do paprykowej masy.
  14. Gotuj 10–12 minut na małym ogniu.
  15. Dopraw sokiem z cytryny.
  16. Dodaj ryby i owoce morza
  17. Ryby pokrój na duże kawałki, dodaj do zupy na 5–7 minut.
  18. Krewetki lub kalmary dodaj na ostatnie 2–3 minuty.
  19. Podanie
  20. Zupę wyłącz z ognia, posyp natką.
  21. Nie dosalaj ryba i warzywa dają naturalny smak.

Uwagi

Składniki na 4 porcje
Wartość dietetyczna (1 porcja, orientacyjnie)
(dla wersji z dorszem)
– Energia: ok. 180–220 kcal
– Białko: ok. 16–20 g
– Tłuszcz: 6–8 g
– Potas: umiarkowanie niski
– Fosfor: niski/średni (zależnie od ryby)
– Sód: bardzo niski

 

Aby jeszcze bardziej obniżyć potas, można zastosować metodę „dwóch wód”  warzywa gotować najpierw 10 minut, odlać wodę, zalać świeżą i dopiero wtedy przygotować bulion.

Zupa z Kalafiora z Pieczarkami i Tofu

Zupa z Kalafiora z Pieczarkami i Tofu

Zupa z Kalafiora z Pieczarkami i Tofu

Wersja roślinna, odpowiednia w profilaktyce chorób nerek

  • nie zawiera fosforanów nieorganicznych
  • bazuje głównie na źródłach roślinnych

Przygotowanie:

  1. Baza aromatyczna

Na małym ogniu podsmaż cebulę na oliwie (ok. 2–3 minuty), aż się zeszkli.

2. Warzywa


Dodaj pokrojone pieczarki i kalafior podzielony na małe różyczki.
Duś 5 minut, mieszając.

3. Smak
Dodaj drobno pokrojone suszone pomidory i kumin.
Wlej niewielką ilość wody (ok. 150 ml), przykryj i gotuj 8–10 minut do miękkości.

4. Tofu
Dodaj pokrojone w kostkę tofu i gotuj jeszcze 2–3 minuty.

5. Kremowość
Wlej napój sojowy i podgrzej (nie gotuj intensywnie).
Możesz część zupy zmiksować, by uzyskać konsystencję półkremu.

6. Wykończenie
Posyp natką i słonecznikiem. Dopraw pieprzem.


 Wskazówka edukacyjna do wpisu

Zupa zawiera fosfor głównie ze źródeł roślinnych, który wchłania się słabiej niż fosfor z dodatków do żywności. To przykład dania, w którym liczy się nie tylko ilość, ale także źródło składników.

Proponowana modyfikacja

Zamiast 150 ml napoju:

  • 75 ml śmietanki 12%

  • 75 ml napoju ryżowego niesłodzonego


 Co to zmienia?

 Białko

Spada w porównaniu do wersji sojowej.
Będzie nadal umiarkowane, bez przeciążenia nerek.

 Potas

Ryżowe → bardzo niski potas
Śmietanka → umiarkowany, ale w tej ilości bezpieczny

Całość nadal w granicach akceptowalnych.

 Fosfor

Śmietanka ma mniej fosforu niż tofu czy napoje fortyfikowane.
To korzystne u pacjentów z tendencją do hiperfosfatemii.

 Sód

Uwaga na śmietankę ,wybieramy bez dodatku soli.
Napój ryżowy również niesłodzony i bez dodatków fosforanów.

 Kaloryczność

Wzrośnie.
To może być zaleta u seniora z ryzykiem niedożywienia.


Zupa z kalafiora z pieczarkami i tofu

Składniki
  

  • natka pietruszki garść
  • kalafior 120 g
  • cebula 1 szt.
  • pieczarki 70 g
  • tofu 60 g
  • nasiona słonecznika 10 g
  • mleko roślinne 150 ml
  • suszone pomidory 10 g
  • kumin mielony 3 g
  • pieprz
  • sól
  • oliwa

Method
 

  1. Prosta zupa, którą MOŻNA zrobić w 15 minut. Zamiast tofu naturalnego można wykorzystać tofu wędzone. Natkę pietruszki możesz natomiast zastąpić koperkiem.

Uwagi

Wartość orientacyjna porcji 

  • energia: ok. 399 kcal
  • białko: 16 g
  • potas: umiarkowany
  • fosfor: 380mg
  • sód: niski